pexels-photo-1483907

Poniżej przedstawię aktualne zdjęcia firmowe z kampanii zapraszającej do aplikowania do pracy dwóch różnych firm i zanalizuję informację płynącą z mowy ciała:

  1. McDonald ’s

0

Burzę na temat tego zdjęcia można było obserwować na profilu LinkedIn Remigiusza Małeckiego, który także jest autorem zdjęcia. Postanowiłam napisać także swoją odpowiedź na temat tego zdjęcia. Pojawiło się mnóstwo negatywnych komentarzy na temat tego, że za bardzo przywiązuje się wagę do mowy ciała, ale z drugiej strony pojawiło się także mnóstwo negatywnie oceniających to zdjęcie komentarzy. Myślę, że wśród wielu komentarzy działają pewne schematy i stereotypy jakie znamy na temat mowy ciała. Faktem jest, że aby interpretować mowę ciała ważny jest kontekst przede wszystkim wypowiedzi. Nie mniej wizerunek firmy bardzo często ‚sprzedawany’, pokazywany Klientowi albo przyszłemu Pracownikowi jest tylko poprzez fotografie czy to pracowników/zespołu całego czy poprzez reklamy, które również składają się ze zdjęć i filmów. Co niestety w efekcie rzutuje na pierwsze wrażenie, stąd nie dziwię się, że pojawiło się tyle negatywnych opinii dotyczących zdjęcia. Postaram się wyjaśnić, bo pojawiają się pytania, dlaczego ten gest związany jest z niepewnością? Określone zachowania wywołuje w naszym ciele stres. Są to reakcje mimowolne wywołane przez nasz autonomiczny układ nerwowy. Kiedy pojawia się silna emocja, stres, automatycznie dotykamy miejsc, w których napływa krew do organizmu, ponieważ działa on w myśl zasady walcz albo uciekaj. Do takich zachowań należą: pocieranie okolic szyi, uszu (analogicznie znaczące ‘nie chcę tego słyszeć’), oczu (znaczące ‘nie chcę tego widzieć’). Zdjęcie byłoby lepsze gdyby obydwie ręce na przykład były oparte na biodrach w postawie gotowości do działania.

 

2. BIEDRONKA

Co możemy powiedzieć o mowie ciała tego pracownika na zdjęciu?
Czy uśmiechem budzi on same dobre skojarzenia?

Pojawia się tutaj dosyć często stosowana w różnych firmach i kampaniach postawa zamknięta widoczna na zdjęciu a raczej jej fragment, który o postawie może sugerować (w mowie ciała bardzo ważnym jest aby nie analizować poszczególnych gestów wybiórczo a w kontekście i w całości). Fragmentem, który widzimy na zdjęciu są założone ręce na piersiach. Czy to dobrze? Nasz mózg zamyka się kiedy przyjmujemy postawę zamkniętą, w wyniku badań udowodniono, że studenci, którzy w trakcie wykładu przyjmują te pozycję przyswajają o połowę mniej niż studenci obierający postawę otwartą ciała (ręce i nogi nie są skrzyżowane). Co więcej udowodniono, że kiedy jedna osoba (na przykład prowadzący wykład) przyjmie postawę zamkniętą to pojawia się o wiele większe prawdopodobieństwo, że pozostałe osoby znajdujące się w jego obszarze również patrząc na jego postawę nieświadomie przyjmą tą samą. Wróćmy zatem do pytania ‘ czy dobre skojarzenia budzi to zdjęcie’ czy sam uśmiech wystarczy?
Uśmiech żeby można było uznać za prawdziwy powinien pobudzić dwie partie mięśni twarzowych. Te w okolicach ust oraz oczu. Prawdziwy uśmiech można poznać po tym, że śmieją się także oczy. Jest to praca dwóch mięśni: zygomaticus major (mięsień jarzmowy większy), który ściąga kąciki ust do góry w kierunku kości policzkowej, oraz orbicularis oculi (mięsień okrężny oka), który podnosi policzek i zbiera skórę otaczającą oczodół, tworząc woreczki pod oczami i kurze łapki obok kącików oczu. Uśmiech fałszywy pojawiający się intencjonalnie, aby przekonać do odczuwanych pozytywnych emocji nie uruchamia mięśni orbicularis oculi. Taki fałszywy uśmiech może towarzyszyć także odczuwaniu bólu, smutku lub cierpienia.

Jak to jest zatem, że możemy jednym spojrzeniem na zdjęcie wyrobić sobie opinię? Jak to jest, że pewne reklamy budzą w nas pozytywne emocje a inne negatywne? Dzieje się tak, dlatego, że mowę ciała odbieramy podświadomie. Ciało wysyła do nas sygnały stąd między innymi tak ważne jest popularne ‘pierwsze wrażenie’. Bardzo dużą rolę odgrywają neurony lustrzane, dzięki którym odczuwamy wiele emocji czytając je tylko i wyłącznie z mowy ciała. Wiele rzeczy jest w nas zakorzenionych jak stereotypy, przekonania, opinie, które mają wpływ na naszą ocenę. Stąd bardzo ważne jest dokładne i często psychologiczne podejście do budowania wizerunku swojej firmy. Niezbędnym jest ‘wejście w buty klienta’ i dopasowanie przekazu do naszego odbiorcy.

 

A jakie są Wasze opinie? Która z tych dwóch Firm bardziej przyciąga do pracy w swoich szeregach?