21767649_10211635858945767_1286339415_n

Ostatnio w mojej grupie na Facebooku „Kłamstwo bez tajemnic” wrzuciłam taki oto obrazek, który znalazłam w Internecie. Ciekawiło mnie nie tylko to kogo będą obstawiać, ale też to jak i czym będą się kierować w odpowiedziach.

21767649_10211635858945767_1286339415_n

Zdjęcie wywołało burzę odpowiedzi i opinii, oto kilka z nich:

„Kobieta 3 mogła wejść do toalety bez zwracania na siebie uwagi. Może to ona?”

Osoba, która zadała cios musiała stać obok niej przy zlewie”

„Obstawiam kelnera – Bo jest razem 5 osób na sali, a wskazać można tylko gości kelner tez mógł maczać w tym palce

„4-brak noża u 1 nie widać noża, który leży obok kobiety.”

„Plama krwi jest niewielka, zatem do morderstwa doszło przed chwilą. Obok ciała leży nóż. Z rysunku ciężko jednoznacznie wywnioskować, czy panowie 1 i 4 mają nóż, czy nie. Otwarta torebka pani nr 3 może sugerować, że przed chwilą była w toalecie, ale czy jest zabójczynią? Może niczego nie widziała, a równie dobrze może być potencjalnym świadkiem ale boi się przyznać gdyż ze względu na wyznanie mogłaby zostać posądzona o morderstwo drogą uprzedzeń. Moim faworytem byłby pan nr 1. Siedzi najbliżej wyjścia, więc w razie potrzeby mógłby się bardzo szybko wymknąć.”

„Samobójstwo. Bo kelner nie wie komu przynieść zamówienie a obstawiam ze każdy ma swój nóź. Btw. Jeśli morderca jest na sali obstawiam jego chorobę psychiczna i satysfakcje z czynu. Kto normalny będzie po wszystkim kończył posiłek?”

 

JAKA JEST PRAWDA?

Pytanie, które nurtuje wszystkich zostawię na sam koniec tej wypowiedzi – dla wytrwałych :) Kłamstwa sytuacyjne, zwane także operacyjnymi stosowane są zawsze wtedy, kiedy zaskoczeni, musimy na szybko wymyślać wersję historii. Tyczy się to także naszych działań i zachowań. Ponieważ obrazek tyczy się morderstwa – dodam wyjątkowo coś na temat spraw ‘kryminalnych’. Sprawców dzielimy na tych zorganizowanych (mających plan) i niezorganizowanych, czyli działających pod wpływem emocji i zostawiających wiele błędów swojego działania.  Kłamstwo zatem będzie się ujawniało także w śladach jakie zastaniemy.
Dzięki tym znakom jakie zostawiają po sobie na miejscu zbrodni, albo w jego okolicach Profilerzy (osoby, które potrafią na podstawie miejsca, śladów stworzyć rys osoby nieznanej) czy też Śledczy mogą łatwiej rozwiązać zagadkę.

Jak wiele jesteśmy w stanie myśleć na podstawie tego co nam się sugeruje? Czy na pewno rozpoznajemy kłamstwo w oparciu o to, co widzimy czy o to, co ludzie chcą żebyśmy widzieli?
Na ile jesteśmy wolni od przekonań, stereotypów i manipulacji?
Jak bardzo działa na nas proces dezinformacji? Czy je zauważyliście?
I ostatecznie czy jesteście pewni, że Wasze typy są słuszne?

Jeśli pojawiły się w Was w tym momencie wątpliwości to oznacza, że… ulegliście moim sugestiom. Co więcej cała sytuacja i scenka miała wiele z procesu kłamania i dezinformacji.
Pewnie już zauważyliście, że kroi się tu o wiele więcej niż samo rozwiązanie zagadki. Chciałabym odkryć dla Was rąbka tajemnicy…Mam nadzieję, że to pomoże Wam w przyszłości kiedy będziecie chcieli rozpoznawać kłamstwo.

Oto kilka aspektów, które pojawiły się w trakcie Waszej analizy:

  1. Analiza miejsca pod kątem sytuacji – na obrazku widzimy grupę osób siedzących przy stolikach oraz jednego mężycznę najprawdopodobniej kelnera/kurzarza, który stoi. W łazience widzimy leżącą kobietę. Tutaj nasuwa się pierwsze pytanie – dlaczego na obrazku leży KOBIETA? – sama płeć zaczyna generować nam w mózgu rozwiązania. Otwierają się szufladki z naszymi opiniami. ..

czyli to jego żona/kochanka leży martwa. A wiadomo kto najczęściej jest mordercą ;D partner”

 

  1. Analiza opisu obrazka: „Która osoba jest zabójcą?”– Większość osób rozwiązujących zagadkę kupiło to jako pewniak. W tym miejscu warto się na chwilę zatrzymać i zadać pytanie czy to nie było już sugestią? Pytanie brzmiało kto ZABIŁ – czyli nasz mózg od razu wyłączył opcję ‘samobójstwo’ . Na wszystkie osoby z komentujących obrazek była tylko jedna osoba, która nie dała się schematom i napisała, że jest to samobójstwo. Świadczy to o tym jak dobrze zadziałał proces dezinformacji. Ale czy było to samobójstwo?
    Na pewno warto przyjrzeć się kolejnej manipulacji – podpisom osób jakie widzimy na zdjęciu. Każda osoba została przyporządkowana jednej cyfrze. Na zdjęciu widzimy 1,2,3,4 – jako opcje możliwe do wybrania z tą sugestią, że kelner nie jest brany pod uwagę..
    Rozwiązując zagadkę pojawiały się różne role jakie szybko zostały przypisane do poszczególnych postaci. Jest to kolejny sprytny mechanizm jaki funduje nam mózg żeby się szybko odnaleźć w sytuacji, ale jeśli się chwilę zastanowimy to skąd wiadomo nam było kto był kim na tym obrazu? Skąd mamy wiedzieć, że kelner to na przykład nie właściciel w przebraniu? A jednak typujemy, oceniamy – według czego? Według naszych osobistych doświadczeń, przekonań, opinii.

„Chociaż ta pani tez ma nieco zatroskaną twarz. Ale ja tak wyglądam jak długo czekam w knajpce na posiłek, wiec raczej bym ją odrzuciła ”
„Mina kelnera mocno zdziwiona, przerażona, jakby chciał wodę zanieść 2 osobie, której już nie ma przy stoliku, co dziwne nie ma tez krzesła..”

  1. Proces dezinformacji. Na ile jesteśmy w stanie manipulować naszą pamięcią? Na ile jesteśmy w stanie ulec temu co się nam wmówi? Od razu większość z Was powie, że jest bardzo odporny na manipulację…tak? A skąd macie pewność, że sytuacja miała miejsce w restauracji? A może to stołówka pracownicza i było to uknute morderstwo przez pracowników? Skąd pewność, że emocje na twarzy kelnera/kucharza nie wynikają z tego, że zobaczył on, że przy stolikach siedzi np. Sanepid? Skąd pewność, że łazienka, która była widoczna na zdjęciu jest na tym samym piętrze a drzwi są na wprost lustra? Skąd pewność, że tylko jedna osoba zabiła a nie kilka? Skąd pewność, że ślad krwi widoczny jest krwią kobiety leżącej na ziemi a nóż był narzędziem zbrodni? A może tylko go ktoś podrzucił żeby podejrzenia padły na osoby siedzące przy stolikach?
  2. Pułapki naszego umysłu: empatia, próba rozumienia rzeczywistości. Tymczasem pamiętajcie: NIC NIE JEST LOGICZNE. W komentarzach próbowaliście zrozumieć sytuację, utożsamić się z nią po to, aby lepiej ocenić sytuację. Dzięki temu mogliśmy poczytać komentarze odnośnie kelnera, który „miał emocje wypisane na twarzy, który na pewno przeżywał to, co zrobił bo mógł być to jego pierwszy raz.” Od razu nasuwa mi się tutaj pytanie – skąd wiecie co przeżywa zabójca…? Jeśli mielibyśmy do czynienia z psychopatą, który będzie dodatkowo czuł radość z oszukiwania a cała sytuacja wywoła w nim napływ adrenaliny i podniecenia to na jego twarzy nie zobaczycie zatroskania ani zdenerwowania…
  3. Jeśli miałabym Was właśnie zapytać kto statystycznie najczęściej zabija? Zastanówcie się w tym momencie chwilę…macie odpowiedź?
    To żle! :) Skąd możemy wiedzieć kto statystycznie najczęściej zabija? Ok, mamy statystyki podawane na przykład przez media, ale czy wiedząc, że przykładowo statystycznie najczęściej zabijają narkomani – to oznacza, że ksiądz nie jest w stanie zabić? Być może to, że masz w głowie przekonania dzieje się za Ciebie, nieświadomie, ale wówczas – zadaj sobie pytanie po co utwierdzasz sobie w głowie statystyki i przekonania, dlaczego odbierasz je jako rzeczywistość zamiast ufać temu, co widzisz tu i teraz?
  4. Praca Eksperta ds. rozpoznawania kłamstw czy Profilera to praca ciężka i wymagająca wyzbycia się wszelkich uprzedzeń, stereotypów, własnych przekonań. Wymaga dużo wnikliwej analizy i jak największej ilości potwierdzonych informacji przefiltrowanych przez jej wiedzę. Chciałabym w tym miejscu podziękować Wszystkim, którzy wzięli udział w łamigłówce, Wasze analizy były bardzo ciekawe, niekiedy bardzo psychologiczne i wnikliwe – myślę, że jest to świetny materiał to zgłębiania tematu :) Wszystkie Wasze spostrzeżenia w rzeczywistej sytuacji  mogły być trafne – doświadczenie, nauka na błędach i przede wszystkim PRAKTYKA  uczyni z Was Ekspertów Psychologii Kłamstwa! Dlatego analizujcie, myślcie, kombinujcie nawet jeśli się macie pomylić!

Kto więc zabił i czy było to morderstwo? Wiecie już jaka jest odpowiedź. Ktoś mi może teraz zarzucić, że Was okłamałam…ale prawda jest taka, że… jeśli temat Was zaciekawił, chcecie wiedzieć kiedy jesteście okłamywani a oprócz wykrywania kłamstwa ciekawi Was proces profilowania czeka Was sporo pracy :)

Pozdrawiam Wszystkich Sympatyków tematu i życzę dużo wytrwałości w dążeniu do prawdy!

Podobał Ci się tekst? Udostępnij! Być może ktoś jeszcze będzie ciekaw rozwiązania zagadki…

A jeśli chcesz zgłębić tajniki psychologii kłamstwa i nie tylko…zapraszam na najbliższy Kurs:

https://ekspertpsychologiiklamstwa.evenea.pl/

Natalia Hofman